Komisja Europejska przedstawiła plan, aby skierować oszczędności obywateli na inwestycje strategiczne. Celem jest wzmocnienie gospodarki i utrzymanie konkurencyjności poprzez utworzenie Unii Oszczędności i Inwestycji (SIU).
Komisja Europejska ujawniła plan, aby lepiej skierować do 10 bilionów euro z depozytów bankowych obywateli na inwestycje strategiczne. Celem jest wzmocnienie gospodarki europejskiej i utrzymanie jej konkurencyjności na arenie globalnej. Według Marii Luis Albuquerque, komisarz ds. usług finansowych, obecna sytuacja jest niezadowalająca, ponieważ wielu obywateli nie osiąga przyzwoitego zwrotu z oszczędności.
Kapitał nie jest brakujący w UE – europejskie gospodarstwa domowe oszczędzają rocznie 1,4 biliona euro, znacznie więcej niż 800 miliardów euro w USA. Mimo to każdego roku 300 miliardów euro z tych oszczędności trafia na rynki poza UE. Proponowana Unia Oszczędności i Inwestycji (SIU) ma na celu wykorzystanie tych możliwości i poprawę kierowania oszczędności na produktywne inwestycje.
Albuquerque podkreśliła, że celem jest stworzenie warunków, które oferują atrakcyjne możliwości, konkurencyjne zyski i niskie bariery dla inwestycji w Europie. Mario Draghi ostrzegł w swoim raporcie o konkurencyjności, że UE będzie potrzebować co najmniej 750–800 miliardów euro rocznie do 2030 roku, aby pozostać konkurencyjna wobec globalnych graczy, takich jak USA i Chiny.
Finansowanie publiczne samo w sobie nie wystarczy do realizacji ambicji Unii, dlatego UE bada sposoby dalszej mobilizacji kapitału prywatnego i ułatwienia dostępu do finansowania dla firm europejskich. W ramach SIU Komisja zajmie się usuwaniem barier, które uniemożliwiają ubezpieczycielom, bankom i funduszom emerytalnym inwestowanie w akcje.
Komisja planuje również dokonać przeglądu przepisów UE dotyczących sekurytyzacji, aby uwolnić zasoby banków i lepiej wspierać przedsiębiorstwa. UE liczy na Grupę Europejskiego Banku Inwestycyjnego i krajowe banki promocyjne, aby przyciągnąć prywatnych inwestorów do współfinansowania projektów wspierających gospodarkę i cele polityczne Unii.
Jednocześnie UE będzie dążyć do zmniejszenia nieefektywności na jednolitym rynku i usunięcia barier regulacyjnych i nadzorczych dla operacji transgranicznych. Ma to pomóc firmom w ekspansji w UE. Według Albuquerque europejskie firmy nie mogą w pełni korzystać z zalet jednolitego rynku, co stanowi niekorzyść konkurencyjną.
Europejski sektor bankowy pozostaje rozdrobniony i mały w porównaniu z USA. Na przykład JPMorgan ma większą kapitalizację rynkową niż dziesięć największych banków w Europie razem wziętych. Komisja planuje wprowadzić środki zapewniające równe traktowanie wszystkich uczestników rynku finansowego w UE.
Propozycja wywołała mieszane reakcje. Według Thierry’ego Philipponnata, głównego ekonomisty Finance Watch, SIU jest jedynie przepakowaniem celów dotyczących rynków kapitałowych z 2020 roku. Podkreślił, że bez przemyślenia finansów publicznych SIU nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Europejska Federacja Bankowa uważa natomiast, że SIU to coś więcej niż rebranding, ponieważ jest szersza niż długo stojący w miejscu projekt rynków kapitałowych.